Petrichor
Symbol: 9788378933946
Dostępność: Średnia dostępność 45 szt.
Cena: 52.00
Do bezpłatnej dostawy brakuje -,--
Suma 0,00 zł
Cena uwzględnia rabaty
Do bezpłatnej dostawy brakuje -,--
Suma 0,00 zł
Cena uwzględnia rabaty
Symbol: 9788378933946
Dostępność: Średnia dostępność 45 szt.
Cena: 52.00
W 2022 roku kroniki Wrocławia i innych miast Europy odnotowały napływ kobiet z dziećmi, z walizkami i plecakami, z psami i kotami. Byli wśród nich chłopczyk Petro i jego mama Maria. Petro cytował Wikipedię i deklamował wiersze. Maria nie potrafiła odróżnić żywych od umarłych.
W tym samym roku kroniki Tarnopola odnotowały, że do miasta przybył Witia przystojniak i erudyta ze skłonnością do mocnych trunków. Nie potrafił odróżnić tego, co realne, od tego, co wyobrażone.
Uczeni kronikarze widzieli, że Witia, podwójny uchodźca, kocha swoją żonę Lizę, a podwójna uchodźczyni Maria swojego męża Saszkę i synka Petra.
Lecz kiedy rzęsisty deszcz zalewa Ukrainę, kiedy wyją alarmy i suną masy powietrza, żadna kronika nie opisze pękniętych serc z taką czułością, jak zrobił to autor tej powieści.
Talent Wołodymyra Rafiejenki wciąż zwodzi nas tłumaczy, wydawców, krytyków na manowce. Przynajmniej ty, Czytelniczko albo Czytelniku, nie daj się omamić.
Fabuły bywają płynne, pamięć jest zawodna. Czasem niełatwo odróżnić ludzi normalnych od obłąkanych, a żywych od tych, którzy opuścili nas na zawsze. Granicę między dobrem a złem widzimy jednak wyraźnie.
Zanim życie weźmie górę nad śmiercią, zanim światło rozproszy mroki i półcienie, a nieznośny ból wreszcie ustąpi, pozwólmy zwyciężyć miłości. Tylko ona uniesie nas wysoko.
Marcin Gaczkowski
Kolegium Europy Wschodniej
ul. Zamkowa 2
55-330 Wojnowice
Poland
726559952
office@kew.org.pl