🎉 Szybka wysyłka książek i zabawek – kupuj wygodnie na Alturio.pl! 🌼 Styczniowa promocja! Zyskaj 5% rabatu z kodem ZIMA5– promocja trwa do końca stycznia! 🌼Obowiązuje darmowa wysyłka dla zamówień powyżej 500 zł. 🎉
Smutek mamuta jest książką marzeniem, bo powstała z tęsknoty za lepszym i mądrzejszym światem. Takim, który nie tylko akceptuje różnorodność, lecz także ją poznaje, czyni z niej wartość i przewodnika. Jest zaproszeniem do ogniska, przy którym w dawnych czasach siadali nasi przodkowie i opowiadali sobie historie.
Te małe, codzienne, ale i te większe. Historie o wojownikach, o potworach, strachu, nadziei, początku i końcu, czyli o tym, z czym człowiek mierzy się do dziś. Z tych historii i ich wspólnego przeżywania powstały kiedyś mity.
Dzisiaj, gdy świat stał się jeden, dawne ognisko znacznie się powiększyło. Mamy okazję usiąść przy nim wszyscy i podzielić się opowieściami rodziców i dziadków, poznać nowe i pokochać łączącą nas różnorodność.
Jędrek i jego mama już przy nim siedzą, rozmawiają o tradycjach i religiach świata, niektórych bardzo starych, jak opowieści Sumerów, Żydów, Persów, poprzez wierzenia chińskie i japońskie, baśnie syberyjskie, Innuitów, muzułmanów, Indian, a nawet Słowian. Nie jest to jednak zwykła rozmowa. Dawne opowieści budzą się. Baśń ożywa. Wychodzą z niej owady giganty, hinduskie potwory, a nawet sam twórca psychoanalizy, Zygmunt Freud. Magia działa.
Przekonanie, że tylko starożytni Grecy stworzyli mity jest mitem - oczywiście w potocznym tego słowa rozumieniu. Wszędzie, gdzie rodzili się ludzie, mity także się rodziły, bo wszędzie ludzie próbowali zrozumieć i opisać świat. Zawsze pojawiał się jakiś Jędrek, który zadawał pytania o początek wszystkiego... A że nasza malutka planeta niestrudzenie kręci się wokół własnej osi, mity łączą i mieszają się ze sobą. Pewnie dlatego współczesna cywilizacja coraz bardziej przypomina danie jednogarnkowe. Ale lubimy takie, prawda? Wiele składników tworzących jeden niepowtarzalny smak! Grzegorz Kasdepke.
Nie wątpię, że sam napisałbym lepiej, ale skoro podobno wymarłem, ktoś musiał to zrobić za mnie. Ewa Jałochowska mówi, że jest historyczką sztuki i dziennikarką, ale do tej pory pisała tylko dla dzieci, młodzieży i dorosłych. Jakąś tam powieść Duchy Singapuru, Historię sztuki dla dzieci i rodziców. Rozmowy z Kajtkiem i W cieniu sławy. Zapomniane rodzeństwa sławnych Polaków. Dla mamutów nie napisała jeszcze nic. Cieszę się, że właśnie naprawia ten błąd.
Parametry:
Autor:
Ewa Jałochowska
Wydawnictwo:
Nisza
Stron:
298
Rok wydania:
2019
Oprawa:
broszurowa
Informacje dotyczące bezpieczeństwa
Wszystkie produkty zostały zaprojektowane z dbałością o jakość i bezpieczeństwo użytkowania. Przed pierwszym użyciem zaleca się dokładne zapoznanie się z opisem oraz instrukcją produktu.
Produkty przeznaczone dla dzieci powinny być używane wyłącznie zgodnie z ich przeznaczeniem i – w przypadku młodszych użytkowników – pod nadzorem osoby dorosłej. Należy usunąć elementy opakowania (folię, opaski, etykiety) przed przekazaniem produktu dziecku.
Książki przeznaczone dla dzieci powinny być dopasowane do wieku i poziomu rozwoju czytelnika. Zaleca się wspólne czytanie z rodzicem lub opiekunem w przypadku młodszych dzieci.
Producent oraz sklep dokłada wszelkich starań, aby oferowane produkty spełniały aktualne normy bezpieczeństwa. Odpowiedzialność za bezpieczeństwo, jakość wykonania oraz zgodność produktu z obowiązującymi normami ponosi producent. W razie wątpliwości dotyczących użytkowania lub bezpieczeństwa produktu zaleca się kontakt z producentem lub zapoznanie się z informacjami umieszczonymi na opakowaniu.
Nie ma jeszcze komentarzy ani ocen dla tego produktu.